Wybrane Orzecznictwo
Archiwum istotnych orzeczeń Naczelnego Sadu Administracyjnego
28 maja 2026
Cesja wierzytelności a zakres dopuszczalnego przekazywania danych osobowych – wyrok z 7 maja 2026 r., III OSK 2346/25
NSA uznał, że przekazanie funduszowi inwestycyjnemu danych osobowych osoby niebędącej dłużnikiem w ramach cesji wierzytelności stanowi naruszenie zasad przetwarzania danych osobowych określonych w RODO (...)
Cesja wierzytelności a zakres dopuszczalnego przekazywania danych osobowych – wyrok z 7 maja 2026 r., III OSK 2346/25
NSA uznał, że przekazanie funduszowi inwestycyjnemu danych osobowych osoby niebędącej dłużnikiem w ramach cesji wierzytelności stanowi naruszenie zasad przetwarzania danych osobowych określonych w RODO*.
W tej sprawie Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych udzielił spółce upomnienia w związku z przekazaniem funduszowi inwestycyjnemu danych osoby, która nie była dłużnikiem objętym cesją wierzytelności. Przekazane dane osobowe dotyczyły poprzedniego abonenta, który dokonał przeniesienia numeru telefonu na dłużnika, a sama wierzytelność wynikała ze świadczenia usług telekomunikacyjnych już po przeniesieniu numeru.
NSA wskazał, że wraz z wierzytelnością na podstawie art. 509 § 2 Kodeksu cywilnego przechodzą na nabywcę wszelkie prawa związane z wierzytelnością, w tym możliwość przetwarzania danych osobowych dłużnika w zakresie niezbędnym do dochodzenia należności. Cesjonariusz staje się administratorem danych osobowych dłużnika i może przetwarzać je na podstawie art. 6 ust. 1 lit. f RODO* jako realizujący prawnie uzasadniony interes polegający na windykacji wierzytelności. NSA podkreślił jednak, że uprawnienie to obejmuje wyłącznie dane osobowe osób pozostających w relacji prawnej związanej z dochodzoną wierzytelnością. Przekazanie danych osoby, która nie była dłużnikiem, nie było niezbędne ani do zawarcia umowy cesji wierzytelności, ani do dochodzenia należności przez fundusz inwestycyjny.
NSA wyjaśnił, że ocena dopuszczalności przetwarzania danych osobowych na podstawie art. 6 ust. 1 lit. f RODO wymaga ustalenia, czy pomiędzy administratorem danych a osobą, której dane dotyczą, istnieje relacja uzasadniająca takie przetwarzanie. Jeżeli z charakteru tej relacji nie wynika konieczność przetwarzania danych dla realizacji prawnie usprawiedliwionego celu administratora, przesłanka z art. 6 ust. 1 lit. f RODO nie znajduje zastosowania.
W ocenie NSA taka relacja nie zachodzi pomiędzy funduszem inwestycyjnym a osobą, której dane przekazano wraz z dokumentacją dotyczącą przeniesienia numeru telefonu. Dane tej osoby, niebędącej dłużnikiem, nie są konieczne do identyfikacji wierzytelności ani do prowadzenia działań windykacyjnych wobec rzeczywistego dłużnika.
* rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) (Dz. Urz. UE L 119 z 4.05.2016, str. 1, Dz. Urz. UE L 127 z 23.05.2018, str. 2 oraz Dz. Urz. UE L 74 z 4.03.2021, str. 35).
15 maja 2026
Termin do wydania przez wojewodę rozstrzygnięcia nadzorczego – wyrok z 15 maja 2026 r., I GSK 614/25
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną Wojewody Śląskiego od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach na rozstrzygnięcie nadzorcze Wojewody Śląskiego (...)
Termin do wydania przez wojewodę rozstrzygnięcia nadzorczego – wyrok z 15 maja 2026 r., I GSK 614/25
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną Wojewody Śląskiego od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z 27 stycznia 2025 r. sygn. akt III SA/Gl 12/25 w sprawie ze skargi Gminy [...] na rozstrzygnięcie nadzorcze Wojewody Śląskiego z 25 października 2024 r. w przedmiocie stwierdzenia nieważności uchwały w sprawie ulg w spłacaniu należności pieniężnych mających charakter cywilnoprawny.
Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił, że termin określony w art. 91 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2024 r. poz. 1465; dalej: usg) ma charakter materialnoprawny, a jego przekroczenie wywołuje doniosłe skutki prawne. Po upływie 30 dni organ nadzoru traci kompetencję do stwierdzenia nieważności uchwały w trybie nadzorczym i może jedynie zaskarżyć uchwałę do wojewódzkiego sądu administracyjnego. Oznacza to, że ustawodawca świadomie wprowadził krótki, sztywny termin mający gwarantować szybkość i pewność obrotu prawnego oraz ochronę samodzielności jednostek samorządu terytorialnego. Z tego względu kwestia początku biegu tego terminu musi być interpretowana ściśle i nie może być uzależniana od wewnętrznej organizacji pracy urzędu wojewódzkiego czy obiegu dokumentów pomiędzy jego komórkami organizacyjnymi.
Zdaniem NSA, nie do zaakceptowania jest pogląd, że wojewoda jako organ uprawniony do publikacji aktów normatywnych i jako organ nadzoru, może domagać się przekazania mu dwukrotnie uchwały, raz jako organowi uprawnionemu do publikacji (art. 13 pkt 2 ustawy o ogłaszaniu aktów normatywnych) i drugi raz doręczenia jej dla celów nadzorczych (art. 13 pkt 8a ustawy o ogłaszaniu aktów normatywnych). Brak jest bowiem podstaw prawnych dla wywodzenia różnych skutków prawnych z doręczenia wojewodzie uchwały. Skoro organ gminy doręczył uchwałę wojewodzie, to implikowało to podstawę i wyznaczało obowiązek realizacji względem niej wszelkich posiadanych przez ten organ kompetencji (nadzorczych, publikacyjnych, ewidencyjnych czy też statystycznych).
Tym samym NSA potwierdził stanowisko, że przyjęta organizacja pracy urzędu wojewódzkiego - aparatu pomocniczego (w ramach tzw. właściwości funkcjonalnej) wojewody jako organu administracji nie może wpływać (modyfikować) sposobu realizacji ustawowych kompetencji tego organu, w tym terminów ustawowych dla realizacji tych kompetencji. Nadzór na samorządem powinien być wykonywany w ustawowych granicach czasowych.
07 maja 2026
Transkrypcja aktu małżeństwa osób tej samej płci zawartego za granicą a klauzula porządku publicznego – wyroki z 7 maja 2026 r. II OSK 1075/23, II OSK 2070/23 i II OSK 2073/23
Sprawy dotyczyły odmowy transkrypcji zagranicznych aktów małżeństwa osób tej samej płci. Podstawę odmowy stanowił art. 107 pkt 3 ustawy z dnia 28 listopada 2014 r. – Prawo o aktach stanu cywilnego (...)
Transkrypcja aktu małżeństwa osób tej samej płci zawartego za granicą a klauzula porządku publicznego – wyroki z 7 maja 2026 r. II OSK 1075/23, II OSK 2070/23 i II OSK 2073/23
Sprawy dotyczyły odmowy transkrypcji zagranicznych aktów małżeństwa osób tej samej płci. Podstawę odmowy stanowił art. 107 pkt 3 ustawy z dnia 28 listopada 2014 r. – Prawo o aktach stanu cywilnego, zgodnie z którym kierownik urzędu stanu cywilnego odmawia dokonania transkrypcji, jeżeli byłaby ona sprzeczna z podstawowymi zasadami porządku prawnego Rzeczypospolitej Polskiej.
NSA wskazał, że wykładnia zawartej w tym przepisie klauzuli generalnej nie może ograniczać się wyłącznie do odwołania do art. 18 Konstytucji RP oraz art. 1 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, zgodnie z którymi małżeństwo w polskim porządku prawnym stanowi związek kobiety i mężczyzny. Ocena zgodności transkrypcji z podstawowymi zasadami porządku prawnego wymaga również uwzględnienia zobowiązań międzynarodowych Rzeczypospolitej Polskiej, w szczególności art. 8 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności. Europejski Trybunał Praw Człowieka (ETPCz) w sprawach Formela przeciwko Polsce (skarga nr 58828/12) oraz Andersen przeciwko Polsce (skarga nr 53662/20) uznał bowiem, że odmowa transkrypcji aktu małżeństwa osób tej samej płci zawartego za granicą narusza art. 8 Konwencji gwarantujący poszanowanie życia prywatnego i rodzinnego. Okoliczność ta musi być uwzględniona przy wykładni art. 107 pkt 3 Prawa o aktach stanu cywilnego. Zgodnie z art. 91 ust. 2 Konstytucji RP ratyfikowana umowa międzynarodowa ma pierwszeństwo przed ustawą, jeżeli ustawy nie da się pogodzić z umową międzynarodową. Oznacza to obowiązek takiej wykładni przepisów ustawowych, która pozostaje zgodna z Konwencją oraz orzecznictwem ETPCz.
NSA wskazał także, że zgodnie z art. 272 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka stanowi podstawę wznowienia postępowania sądowoadministracyjnego. Wydanie rozstrzygnięcia pozostającego w oczywistej sprzeczności z utrwalonym stanowiskiem ETPCz prowadziłoby zatem do świadomego wydania wyroku narażonego na możliwość wznowienia postępowania.
W konsekwencji NSA uznał, że wykładnia art. 107 pkt 3 Prawa o aktach stanu cywilnego, uwzględniająca art. 8 Konwencji w rozumieniu przyjętym przez ETPCz, prowadzi do wniosku, że transkrypcja aktu małżeństwa osób tej samej płci zawartego zgodnie z prawem obcego państwa nie jest sprzeczna z podstawowymi zasadami porządku prawnego Rzeczypospolitej Polskiej. NSA zastrzegł jednocześnie, że dokonanie transkrypcji nie oznacza wprowadzenia do polskiego porządku prawnego instytucji małżeństwa osób tej samej płci, lecz stanowi formę uznania skutków prawnych małżeństwa zawartego zgodnie z prawem obcego państwa, służącą zapewnieniu poszanowania prawa do życia prywatnego i rodzinnego.
07 maja 2026
Giełda Papierów Wartościowych jako podmiot zobowiązany do udostępnienia informacji publicznej – wyrok z 7 maja 2026 r., III OSK 1824/25
Sprawa dotyczyła bezczynności Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie S.A. w przedmiocie rozpoznania wniosku o udostępnienie informacji publicznej, obejmującego dokumenty związane z przejęciem organizacji fixingu stawek referencyjnych WIBOR i WIBID
Giełda Papierów Wartościowych jako podmiot zobowiązany do udostępnienia informacji publicznej – wyrok z 7 maja 2026 r., III OSK 1824/25
Sprawa dotyczyła bezczynności Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie S.A. w przedmiocie rozpoznania wniosku o udostępnienie informacji publicznej obejmującego dokumenty związane z przejęciem organizacji fixingu stawek referencyjnych WIBOR i WIBID, w tym umowę zawartą ze Stowarzyszeniem (przejmującym funkcję Organizatora Fixingu). Giełda uznała, że żądane informacje nie stanowią informacji publicznej, a ponadto objęte są tajemnicą przedsiębiorstwa. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uwzględnił skargę na bezczynność, a Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną Giełdy.
NSA wskazał, że Giełda Papierów Wartościowych jest podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej na podstawie art. 4 ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej. Skarb Państwa posiada bowiem w tej spółce pozycję dominującą, a sama Giełda pełni istotną funkcję w systemie finansowym państwa i podlega szczególnemu nadzorowi publicznemu. NSA podkreślił również, że działalność Giełdy nie może być traktowana jako działalność wyłącznie komercyjna, ponieważ funkcjonowanie rynku papierów wartościowych stanowi element realizacji zadań publicznych związanych z funkcjonowaniem gospodarki państwa.
NSA wyjaśnił następnie, że dokumenty dotyczące organizacji fixingu stawek WIBOR i WIBID stanowią informację publiczną. Ustalanie tych wskaźników ma istotne znaczenie dla rynku finansowego oraz obrotu gospodarczego, w szczególności dla rynku kredytów hipotecznych i innych instrumentów finansowych. W konsekwencji, informacje dotyczące sposobu organizacji procesu ustalania tych wskaźników odnoszą się do wykonywania zadań publicznych oraz gospodarowania majątkiem podmiotu, w którym Skarb Państwa posiada pozycję dominującą. NSA zaakcentował przy tym, że ocena, czy określona informacja stanowi informację publiczną, zależy od jej treści i charakteru, a nie od formy organizacyjnej podmiotu, który ją posiada.
NSA nie podzielił również stanowiska, zgodnie z którym przepisy rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/1011 z dnia 8 czerwca 2016 r. w sprawie indeksów stosowanych jako wskaźniki referencyjne w instrumentach finansowych i umowach finansowych lub do pomiaru wyników funduszy inwestycyjnych wyłączają stosowanie ustawy o dostępie do informacji publicznej. Wniosek nie dotyczył bowiem zasad publikowania wskaźników referencyjnych, lecz dokumentów odnoszących się do organizacji procesu ich ustalania oraz warunków zawartej umowy.
NSA wyjaśnił, że sytuacja, w której podmiot zobowiązany udziela odpowiedzi wyłącznie w formie pisma, że żądane dane nie stanowią informacji publicznej, może stanowić bezczynność podlegającą kontroli sądowoadministracyjnej. Przedmiotem kontroli sądu administracyjnego nie jest wówczas samo pismo, lecz niewykonanie obowiązku rozpoznania wniosku o udostępnienie informacji publicznej w przewidzianej prawem formie. Ponadto, nawet przyjęcie, iż wnioskodawca nadużywa prawa dostępu do informacji publicznej, nie uzasadnia pozostawienia wniosku bez rozpoznania ani udzielenia odpowiedzi wyłącznie w formie pisma. Odmowa udostępnienia informacji publicznej, także z powodu nadużycia prawa, powinna nastąpić w drodze decyzji administracyjnej wydanej na podstawie art. 16 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Tylko taka forma zapewnia możliwość przeprowadzenia kontroli instancyjnej oraz sądowoadministracyjnej.
07 maja 2026
VAT - wyłudzenie towaru nie stanowi dostawy towaru - wyrok z 7 maja 2026 r., I FSK 1641/23
W sprawie we wniosku o wydanie indywidualnej interpretacji podatkowej wnioskodawca wskazał, że w ramach prowadzonej działalności gospodarczej zainteresowanie współpracą ze spółką zgłosiła osoba podająca się za przedstawiciela podmiotu mającego siedzibę we Francji (...)
VAT - wyłudzenie towaru nie stanowi dostawy towaru - wyrok z 7 maja 2026 r., I FSK 1641/23
W rozpoznawanej sprawie we wniosku o wydanie indywidualnej interpretacji podatkowej wnioskodawca (sp. z o.o.) wskazał, że w ramach prowadzonej działalności gospodarczej zainteresowanie współpracą ze spółką zgłosiła osoba podająca się za przedstawiciela podmiotu mającego siedzibę we Francji (dalej: „kontrahent”). Osoba podająca się za przedstawiciela kontrahenta wskazywała chęć nawiązania współpracy handlowej polegającej na złożeniu zamówienia na towary oferowane przez spółkę. Podjęcie współpracy z kontrahentem zostało poprzedzone jego weryfikacją polegającą na potwierdzeniu jego statusu jako zarejestrowanego podatnika w bazie VIES. Spółka podjęła czynności w zakresie w jakim było to uzasadnione skalą przewidywanej współpracy. W związku z podjęciem współpracy spółka otrzymała złożone w imieniu kontrahenta zamówienie na dostarczenie towaru.
Po złożeniu zamówienia i jego akceptacji do spółki zgłosił się przewoźnik po odbiór towaru. Spółka wydała towar, działając w przekonaniu, że uczestniczy w transakcji z kontrahentem. Zdarzenie zostało więc udokumentowane między innymi fakturami oraz dokumentacją magazynową oraz listami przewozowymi potwierdzającymi wydanie towaru firmie transportowej, która miała przetransportować towar do kontrahenta do Francji oraz Wielkiej Brytanii. Spółka nie wykonywała transportu na rzecz kontrahenta oraz nie była podmiotem organizującym transport towaru. Po upływie terminu płatności wynikającego z faktur spółka podjęła próby skontaktowania się z osobą, co do której działała w przekonaniu, że zamówienie zostało złożone w imieniu kontrahenta. Spółce nie udało się skontaktować z osobą, która podawała się za przedstawiciela kontrahenta. Natomiast ze strony kontrahenta otrzymała ostatecznie informację, iż kontrahent nie zamawiał dostawy towarów będących przedmiotem wniosku.
Na podstawie powyższych informacji stwierdzono, iż osoba podająca się za przedstawiciela kontrahenta dokonała oszustwa, w wyniku którego doszło do kradzieży wspomnianego towaru.
Sprawę oszustwa i kradzieży towarów spółka zgłosiła organom ścigania. Spółka obecnie nie dysponuje towarem, który był przedmiotem kradzieży oraz nie otrzymała płatności za towar. Równocześnie spółka poniosła przy wytworzeniu lub nabyciu przedmiotowych towarów wydatki, od których dokonała odliczenia podatku od towarów i usług.
Na gruncie powyższego stanu faktycznego spółka zapytała m.in. czy opisane w stanie faktycznym wydanie towarów podmiotowi podszywającemu się pod kontrahenta nie stanowi dostawy towarów opodatkowanej podatkiem od towarów i usług.
W opinii spółki, w opisanym stanie faktycznym nie doszło do dostawy towarów, o której mowa w ustawie o VAT, a to przede wszystkim z uwagi na fakt, że nie doszło do przeniesienia prawa do rozporządzania towarem jak właściciel oraz z uwagi na brak odpłatności.
Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej uznał stanowisko wnioskodawcy za nieprawidłowe. Organ wskazał, że dla opisanej we wniosku czynności nie ma istotnego znaczenia to, czy podmiot, który przejął władanie nad towarem nabył jednocześnie prawo własności, jak i to, że wnioskodawca nie uzyskał zapłaty za towar będący przedmiotem dostawy, bowiem ustawa o podatku od towarów i usług nie uzależnia opodatkowania czynności od otrzymania zapłaty.
W analizowanym przypadku sama dostawa towarów, jako przeniesienie prawa do rozporządzania towarami jak właściciel, miała miejsce. Podmiot, który zamówił towar uzyskał de facto możliwość korzystania z towarów tak jak właściciel. Podkreślono, że ujawnienie okoliczności, iż wnioskodawca padł ofiarą wyłudzenia towaru miało miejsce dopiero po dokonaniu transakcji. Natomiast zdarzenie gospodarcze, jakim jest dostawa towarów, faktycznie zaistniało.
Uwzględniając skargę Sąd pierwszej instancji uznał stanowisko organu interpretacyjnego za nieprawidłowe.
Oddalając skargę kasacyjną organu Naczelny Sąd Administracyjny podzielił stanowisko Sądu pierwszej instancji, że w opisanym stanie faktycznym wydanie towaru podmiotowi podszywającemu się pod kontrahenta nie stanowi dostawy opodatkowanej VAT. Spółka, na skutek wprowadzenia w błąd, co do podmiotu będącego kupującym towar, nie przeniosła prawa do rozporządzania towarem na podmiot francuski, znany na rynku i wiarygodny, lecz wydała towar oszustowi.
Trudno w tej sytuacji uznać za trafne stanowisko organu interpretacyjnego, że spółka przeniosła prawo do rozporządzania towarem. Z punktu widzenia systemu VAT istotne jest to, by adresat dostawy był znany. Nie można przenieść prawa do rozporządzania towarem na nieustaloną osobę (podmiot), gdyż wykracza to poza sferę woli podmiotu wykonującego dostawę, a ponadto uniemożliwia kontrolę obrotu i rozliczeń podatkowych w systemie VAT.
06 maja 2026
Obowiązki organu przekazującego sprawę według właściwości w kontekście ochrony danych osobowych - wyrok z 6 maja 2026 r., III OSK 2173/25
Sprawa dotyczyła przetwarzania danych osobowych zawartych w dokumentacji przekazanej między organami administracji publicznej w związku z postępowaniem dotyczącym skierowania kierowcy na badania lekarskie (...)
Obowiązki organu przekazującego sprawę według właściwości w kontekście ochrony danych osobowych - wyrok z 6 maja 2026 r., III OSK 2173/25
Sprawa dotyczyła przetwarzania danych osobowych zawartych w dokumentacji przekazanej między organami administracji publicznej w związku z postępowaniem dotyczącym skierowania kierowcy na badania lekarskie.
NSA wskazał, że w art. 14 ust. 1 i 2 RODO* uregulowany został obowiązek informacyjny dotyczący przypadku pozyskiwania danych osobowych w sposób inny niż od osoby, której dane dotyczą. Obowiązek informacyjny z art. 14 ust. 1 i 2 RODO może zostać wyłączony na podstawie art. 14 ust. 5 lit. c RODO, jeżeli pozyskanie lub ujawnienie danych osobowych jest wyraźnie przewidziane w prawie Unii lub prawie państwa członkowskiego, a przepisy te przewidują odpowiednie środki ochrony praw i interesów osoby, której dane dotyczą. Artykuł 65 § 1 k.p.a. reguluje przekazanie sprawy według właściwości, co wiąże się z koniecznością pozyskania i ujawnienia danych osobowych między organami administracji publicznej. Chociaż przepis ten samodzielnie nie ustanawia mechanizmów ochrony danych osobowych, gwarancje takie wynikają z przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego dotyczących dostępu do akt sprawy oraz z uprawnień procesowych strony postępowania. W konsekwencji NSA uznał, że zawiadomienie o przekazaniu sprawy według właściwości zastępuje obowiązek informacyjny z art. 14 ust. 1 i 2 RODO, na podstawie wyjątku przewidzianego w art. 14 ust. 5 lit. c RODO.
NSA wyjaśnił ponadto, że art. 33 ust. 1 RODO dotyczący obowiązku zgłoszenia naruszenia ochrony danych osobowych znajduje zastosowanie wyłącznie wtedy, gdy administrator doprowadził do naruszenia bezpieczeństwa danych lub naruszenie powstało w jego „łańcuchu przetwarzania”. Samo otrzymanie przez organ danych, które mogły zostać wcześniej bezprawnie ujawnione przez inny podmiot, nie oznacza jeszcze obowiązku dokonania zgłoszenia naruszenia przez organ otrzymujący dane.
* rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) (Dz. Urz. UE L 119 z dnia 4 maja 2016 r., str. 1, Dz. Urz. UE L 127 z dnia 23 maja 2018 r., str. 2 oraz Dz. Urz. UE L 74 z dnia 4 marca 2021 r., str. 35).
06 maja 2026
PIT - opodatkowanie uczestnictwa w tzw. spółce cichej - wyrok z 6 maja 2026 r., II FSK 890/23
W rozpoznawanej sprawie podatnik złożył wniosek o wydanie indywidualnej interpretacji podatkowej w zakresie skutków podatkowych współfinansowania produkcji filmowej (...)
PIT - opodatkowanie uczestnictwa w tzw. spółce cichej - wyrok z 6 maja 2026 r., II FSK 890/23
W rozpoznawanej sprawie podatnik złożył wniosek o wydanie indywidualnej interpretacji podatkowej w zakresie skutków podatkowych współfinansowania produkcji filmowej. W powyższym wniosku przedstawiono stan faktyczny, z którego wynikało, że wnioskodawca, nieprowadzący działalności gospodarczej, zawarł ze spółką z ograniczoną odpowiedzialnością (Producent) umowę inwestycyjną o finansowanie produkcji filmowej (umowa), której przedmiotem jest współfinansowanie przez Inwestora-wnioskodawcę przedsięwzięcia polegającego na produkcji filmu fabularnego (dzieło filmowe). Zgodnie z zapisami umowy, wnioskodawca wniósł wkład finansowy na produkcję filmu w ustalonej wysokości. W zamian za udzielone finansowanie, Inwestor nabył na podstawie umowy prawo do uzyskania kwoty stanowiącej udział w nadwyżce finansowej - "zysk netto" z realizacji przedsięwzięcia, jaką spółka osiągnie z realizacji produkcji dzieła filmowego, dla którego pozyskano finansowanie (Wnioskodawca nie uzyska żadnych innych korzyści poza udziałem w zysku netto z tytułu eksploatacji filmu). W razie poniesienia straty przy realizacji produkcji filmowej, Producent nie został zobowiązany do dokonania zwrotu całego wniesionego przez wnioskodawcę wkładu finansowego, a jedynie do rozliczania wpływów (przychodów) z eksploatacji filmu zgodnie z ustalonymi zasadami opisanymi w stanie faktycznym wniosku o interpretację. W szczególności dopuszczono zaistnienie sytuacji, w której wnioskodawca nie otrzyma nawet częściowego zwrotu wkładu finansowego. W odpowiedzi na zapytanie organu interpretacyjnego Wnioskodawca doprecyzował, że w przedstawionym stanie faktycznym ma miejsce zawarcie umowy spółki cichej pomiędzy nim a producentem, przyznał, że pomiędzy nim a producentem filmowym została zawarta taka umowa w formie pisemnej.
W związku z powyższym opisem wnioskodawca zapytał m.in., czy w przedstawionym stanie faktyczny, otrzymanie zysku netto będzie zaliczone do źródła przychodów określonych w art. 10 ust. 1 pkt 9 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych (dalej: u.p.d.o.f.) i w konsekwencji opodatkowana będzie na zasadach ogólnych według skali podatkowej.
Zdaniem Wnioskodawcy, przychody przez niego uzyskane będą zaliczone do tzw. "innych źródeł", o których mowa w art. 10 ust. 1 pkt 9 u.p.d.o.f. Przychód uzyskany z realizacji umowy nie będzie zaliczony do źródeł przychodu wymienionych w art. 17 ust. 1 u.p.d.o.f. w tym, w szczególności, do źródeł określonych w pkt 4. Wynika to z charakteru stosunku jaki łączy wnioskodawcę z Producentem. W zamian za wkład finansowy wnioskodawca nie uzyskuje udziałów, akcji w spółce, wnioskodawca nie będzie też uczestniczył w podziale zysku spółki innym niż zysk z produkcji filmu. Za wkładem finansowym wnioskodawcy nie idą żadne prawa korporacyjne, przewidziane w Kodeksie spółek handlowych dla udziałowców i akcjonariuszy.
Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej uznał stanowisko Wnioskodawcy za nieprawidłowe. W ocenie organu interpretacyjnego skoro dopuszczalne jest stosowanie do umów nienazwanych przepisów o umowach nazwanych, wprost lub przez analogię – w przypadku spółki cichej właściwym jest potraktowanie wniesienia wkładu przez stronę jako udzielenie pożyczki, jeżeli przedmiotem wkładu są pieniądze lub rzeczy oznaczone co do gatunku - na co wskazuje treść art. 720 Kodeksu cywilnego (dalej: k.c.). Przekazanie przedmiotu wkładu i późniejszy jego zwrot nie stanowi dochodu wnioskodawcy. Za dochód taki należy uważać jedynie udział w zysku przedsiębiorcy. Jeżeli więc wspólnikiem spółki cichej jest osoba fizyczna, która wniosła do tej spółki wkład pieniężny, który nie jest związany z prowadzoną przez tę osobę działalnością gospodarczą, wówczas przychód z tytułu uczestnictwa w spółce cichej należy zakwalifikować jako przychód z tytułu odsetek od pożyczek. W rezultacie, organ odpowiadając na postawione pytania stwierdził, że przychód wnioskodawcy z tytułu zawartej umowy o finansowanie produkcji filmowej należy zakwalifikować do przychodów z kapitałów pieniężnych, tj. odsetek od pożyczek zgodnie z art. 10 ust. 1 pkt 7 w zw. art. 17 ust. 1 pkt 1 u.p.d.o.f.
Uwzględniając skargę Sąd pierwszej instancji uznał stanowisko organu interpretacyjnego za nieprawidłowe.
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej. W wyroku wyjaśniono, że postanowienia umowy spółki cichej, dotyczącej opisanej we wniosku inwestycji w produkcję filmu, nie odpowiadają essentialia negotii umowy pożyczki skodyfikowanej w art. 720 k.c. Rację ma zatem skarżący zarzucając, że organ interpretacyjny błędnie potraktował wniesienie wkładu przez wspólnika cichego jako udzielenie pożyczki, a udział w zysku jako dochód z odsetek od pożyczki, naruszając w ten sposób art. 17 ust. 1 pkt 1 u.p.d.o.f. i art. 720 k.c. w zw. z art. 121 § 1 Ordynacji podatkowej. Umowa spółki cichej, w której wspólnik w zamian za wkład pieniężny zapewnia sobie udział w zyskach z inwestycji, nie jest tym samym co udzielenie pożyczki. Wspólnik cichy nie otrzyma więc opodatkowanych u źródła odsetek, ale przychody z innych źródeł - proporcjonalnie do swojego udziału w zysku z przedsięwzięcia.
Udział w zysku osiągnięty przez wspólnika cichego nie może być zakwalifikowany jako przychód z tytułu udziału w zyskach osób prawnych (art. 17 ust. 1 pkt 4 u.p.d.o.f.) skoro spółka cicha nie posiada osobowości prawnej (jest to umowa zobowiązaniowa), ani jako przychód z pozarolniczej działalności gospodarczej (art. 10 ust. 1 pkt 3 u.p.d.o.f.), bowiem wspólnik cichy nie prowadzi działalności gospodarczej we własnym imieniu, a wnioskodawca jest osobą fizyczną nieprowadzącą działalności gospodarczej. W konsekwencji, przychody wspólnika cichego należy zakwalifikować jako przychody z innych źródeł (art. 10 ust. 1 pkt 9 u.p.d.o.f.).
28 kwietnia 2026
Obowiązek prowadzenia wizyjnego systemu kontroli składowiska odpadów w fazie rekultywacji – wyrok z 28 kwietnia 2026 r., III OSK 2841/24
Sprawa dotyczyła zakresu obowiązku prowadzenia wizyjnego systemu kontroli miejsca składowania odpadów, w szczególności tego, czy obowiązek ten trwa również po zaprzestaniu przyjmowania odpadów i w okresie rekultywacji składowiska (...)
Obowiązek prowadzenia wizyjnego systemu kontroli składowiska odpadów w fazie rekultywacji – wyrok z 28 kwietnia 2026 r., III OSK 2841/24
Sprawa dotyczyła zakresu obowiązku prowadzenia wizyjnego systemu kontroli miejsca składowania odpadów, w szczególności tego, czy obowiązek ten trwa również po zaprzestaniu przyjmowania odpadów i w okresie rekultywacji składowiska. NSA wskazał, że art. 25 ust. 6a ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach nakłada obowiązek prowadzenia wizyjnego systemu kontroli zarówno na posiadacza odpadów, jak i na zarządzającego składowiskiem odpadów, przy czym zakres tego obowiązku nie jest ograniczony wyłącznie do etapu faktycznego przyjmowania odpadów. Przepis ten posługuje się pojęciem „miejsca składowania odpadów”, które nie jest tożsame z czynnością składowania odpadów.
NSA podkreślił, że składowisko odpadów jako obiekt budowlany stanowi miejsce, w którym odpady pozostają zdeponowane także po zakończeniu ich przyjmowania. W konsekwencji obowiązek prowadzenia systemu kontroli odnosi się do tego miejsca jako całości, a nie jedynie do momentu deponowania odpadów. Z kolei eksploatacja składowiska odpadów – zgodnie z art. 123 ust. 1 pkt 2 ustawy o odpadach – trwa do dnia zakończenia rekultywacji. Oznacza to, że również w tym okresie istnieje obowiązek prowadzenia wizyjnego systemu kontroli miejsca składowania odpadów. Przyjęcie odmiennej wykładni prowadziłoby do nieuzasadnionego zawężenia zakresu zastosowania art. 25 ust. 6a ustawy o odpadach. Z przepisu tego wynika bowiem, że zarówno posiadacz odpadów, dysponujący stosownym zezwoleniem w zakresie gospodarowania odpadami, zobowiązany jest do prowadzenia wizyjnego systemu kontroli miejsca składowania odpadów, jak i zarządzający składowiskiem odpadów, nawet w sytuacji, gdy nie dysponował on stosownym zezwoleniem na przetwarzanie odpadów i nie dokonywał już czynności w postaci przyjmowania na składowisko odpadów.
Cel regulacji polegający na zapewnieniu prawidłowości gospodarowania odpadami przemawia za objęciem obowiązkiem kontroli także okresu rekultywacji, w ramach której mogą być także wykorzystywane odpady.
Sprawa dotyczyła zakresu obowiązku prowadzenia wizyjnego systemu kontroli miejsca składowania odpadów, w szczególności tego, czy obowiązek ten trwa również po zaprzestaniu przyjmowania odpadów i w okresie rekultywacji składowiska. NSA wskazał, że art. 25 ust. 6a ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach nakłada obowiązek prowadzenia wizyjnego systemu kontroli zarówno na posiadacza odpadów, jak i na zarządzającego składowiskiem odpadów, przy czym zakres tego obowiązku nie jest ograniczony wyłącznie do etapu faktycznego przyjmowania odpadów. Przepis ten posługuje się pojęciem „miejsca składowania odpadów”, które nie jest tożsame z czynnością składowania odpadów.
NSA podkreślił, że składowisko odpadów jako obiekt budowlany stanowi miejsce, w którym odpady pozostają zdeponowane także po zakończeniu ich przyjmowania. W konsekwencji obowiązek prowadzenia systemu kontroli odnosi się do tego miejsca jako całości, a nie jedynie do momentu deponowania odpadów. Z kolei eksploatacja składowiska odpadów – zgodnie z art. 123 ust. 1 pkt 2 ustawy o odpadach – trwa do dnia zakończenia rekultywacji. Oznacza to, że również w tym okresie istnieje obowiązek prowadzenia wizyjnego systemu kontroli miejsca składowania odpadów. Przyjęcie odmiennej wykładni prowadziłoby do nieuzasadnionego zawężenia zakresu zastosowania art. 25 ust. 6a ustawy o odpadach. Z przepisu tego wynika bowiem, że zarówno posiadacz odpadów, dysponujący stosownym zezwoleniem w zakresie gospodarowania odpadami, zobowiązany jest do prowadzenia wizyjnego systemu kontroli miejsca składowania odpadów, jak i zarządzający składowiskiem odpadów, nawet w sytuacji, gdy nie dysponował on stosownym zezwoleniem na przetwarzanie odpadów i nie dokonywał już czynności w postaci przyjmowania na składowisko odpadów.
Cel regulacji polegający na zapewnieniu prawidłowości gospodarowania odpadami przemawia za objęciem obowiązkiem kontroli także okresu rekultywacji, w ramach której mogą być także wykorzystywane odpady.