Wybrane Orzecznictwo
Archiwum istotnych orzeczeń Naczelnego Sadu Administracyjnego
13 maja 2026
Zaświadczenie o samodzielności lokalu mieszkalnego mieszczącego się poniżej poziomu gruntu – wyrok z 26 marca 2026 r., II OSK 2596/23
Sprawa dotyczyła odmowy wydania zaświadczeń o samodzielności trzech lokali mieszkalnych usytuowanych w przyziemiu budynku wielorodzinnego (...)
Zaświadczenie o samodzielności lokalu mieszkalnego mieszczącego się poniżej poziomu gruntu – wyrok z 26 marca 2026 r., II OSK 2596/23
Sprawa dotyczyła odmowy wydania zaświadczeń o samodzielności trzech lokali mieszkalnych usytuowanych w przyziemiu budynku wielorodzinnego. Organy administracji uznały, że lokale nie spełniają wymagań samodzielności lokalu mieszkalnego określonych w ustawie z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali, ponieważ zostały zlokalizowane poniżej poziomu gruntu, co pozostawało w sprzeczności z § 73 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Stanowisko to podzielił wojewódzki sąd administracyjny, a następnie Naczelny Sąd Administracyjny.
NSA wyjaśnił, że po nowelizacji art. 2 ustawy o własności lokali z 2018 r.* wydanie zaświadczenia o samodzielności lokalu wymaga nie tylko ustalenia samodzielności lokalu w znaczeniu technicznym i funkcjonalnym, lecz również zgodności lokalu z przepisami prawa budowlanego oraz regulacjami dotyczącymi zagospodarowania przestrzennego. Artykuł 2 ust. 1a ustawy o własności lokali przewiduje bowiem, że ustanowienie odrębnej własności lokalu musi pozostawać zgodne m.in. z pozwoleniem na budowę oraz skutecznie dokonanym zawiadomieniem o zakończeniu budowy albo pozwoleniem na użytkowanie. Organ wydający zaświadczenie o samodzielności lokalu nie jest uprawniony do samodzielnego kwestionowania ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę ani do dokonywania własnych ustaleń dotyczących zgodności inwestycji z prawem budowlanym. Organ ma jednak obowiązek ocenić, czy lokal spełnia ustawowe przesłanki samodzielności, w tym czy może zostać uznany za lokal mieszkalny w rozumieniu art. 2 ust. 2 ustawy o własności lokali. W tym zakresie konieczne jest uwzględnienie przepisów techniczno-budowlanych, w szczególności § 73 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Zgodnie z tym przepisem, poziom podłogi w pomieszczeniach przeznaczonych na stały pobyt ludzi powinien znajdować się powyżej albo co najmniej na poziomie terenu przy budynku. Jeżeli, tak jak w tej sprawie, poziom podłogi lokali znajduje się poniżej poziomu gruntu, a inwestor nie uzyskał zgody na odstępstwo od wymagań techniczno-budowlanych, to takie lokale nie mogą zostać uznane za przeznaczone na stały pobyt ludzi, a tym samym nie spełniają przesłanek samodzielnego lokalu mieszkalnego.
NSA zaakcentował również potrzebę zachowania spójności systemu prawa. Pojęcie „lokalu mieszkalnego” używane w ustawie o własności lokali nie może być interpretowane w oderwaniu od regulacji prawa budowlanego. Przyjęcie odmiennego stanowiska prowadziłoby do możliwości wyodrębniania lokali niespełniających wymagań techniczno-budowlanych wyłącznie na potrzeby ustanowienia odrębnej własności lokalu.
*ustawa z dnia 5 lipca 2018 r. o zmianie ustawy o własności lokali (Dz.U. z 2018 r. poz. 1506), która weszła w życie 23 sierpnia 2018 r.
11 maja 2026
PIT - opodatkowanie uczestnictwa w tzw. spółce cichej - wyrok z 6 maja 2026 r., II FSK 890/23
W rozpoznawanej sprawie podatnik złożył wniosek o wydanie indywidualnej interpretacji podatkowej w zakresie skutków podatkowych współfinansowania produkcji filmowej (...)
PIT - opodatkowanie uczestnictwa w tzw. spółce cichej - wyrok z 6 maja 2026 r., II FSK 890/23
W rozpoznawanej sprawie podatnik złożył wniosek o wydanie indywidualnej interpretacji podatkowej w zakresie skutków podatkowych współfinansowania produkcji filmowej. W powyższym wniosku przedstawiono stan faktyczny, z którego wynikało, że wnioskodawca, nieprowadzący działalności gospodarczej, zawarł ze spółką z ograniczoną odpowiedzialnością (Producent) umowę inwestycyjną o finansowanie produkcji filmowej (umowa), której przedmiotem jest współfinansowanie przez Inwestora-wnioskodawcę przedsięwzięcia polegającego na produkcji filmu fabularnego (dzieło filmowe). Zgodnie z zapisami umowy, wnioskodawca wniósł wkład finansowy na produkcję filmu w ustalonej wysokości. W zamian za udzielone finansowanie, Inwestor nabył na podstawie umowy prawo do uzyskania kwoty stanowiącej udział w nadwyżce finansowej - "zysk netto" z realizacji przedsięwzięcia, jaką spółka osiągnie z realizacji produkcji dzieła filmowego, dla którego pozyskano finansowanie (Wnioskodawca nie uzyska żadnych innych korzyści poza udziałem w zysku netto z tytułu eksploatacji filmu). W razie poniesienia straty przy realizacji produkcji filmowej, Producent nie został zobowiązany do dokonania zwrotu całego wniesionego przez wnioskodawcę wkładu finansowego, a jedynie do rozliczania wpływów (przychodów) z eksploatacji filmu zgodnie z ustalonymi zasadami opisanymi w stanie faktycznym wniosku o interpretację. W szczególności dopuszczono zaistnienie sytuacji, w której wnioskodawca nie otrzyma nawet częściowego zwrotu wkładu finansowego. W odpowiedzi na zapytanie organu interpretacyjnego Wnioskodawca doprecyzował, że w przedstawionym stanie faktycznym ma miejsce zawarcie umowy spółki cichej pomiędzy nim a producentem, przyznał, że pomiędzy nim a producentem filmowym została zawarta taka umowa w formie pisemnej.
W związku z powyższym opisem wnioskodawca zapytał m.in., czy w przedstawionym stanie faktyczny, otrzymanie zysku netto będzie zaliczone do źródła przychodów określonych w art. 10 ust. 1 pkt 9 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych (dalej: u.p.d.o.f.) i w konsekwencji opodatkowana będzie na zasadach ogólnych według skali podatkowej.
Zdaniem Wnioskodawcy, przychody przez niego uzyskane będą zaliczone do tzw. "innych źródeł", o których mowa w art. 10 ust. 1 pkt 9 u.p.d.o.f. Przychód uzyskany z realizacji umowy nie będzie zaliczony do źródeł przychodu wymienionych w art. 17 ust. 1 u.p.d.o.f. w tym, w szczególności, do źródeł określonych w pkt 4. Wynika to z charakteru stosunku jaki łączy wnioskodawcę z Producentem. W zamian za wkład finansowy wnioskodawca nie uzyskuje udziałów, akcji w spółce, wnioskodawca nie będzie też uczestniczył w podziale zysku spółki innym niż zysk z produkcji filmu. Za wkładem finansowym wnioskodawcy nie idą żadne prawa korporacyjne, przewidziane w Kodeksie spółek handlowych dla udziałowców i akcjonariuszy.
Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej uznał stanowisko Wnioskodawcy za nieprawidłowe. W ocenie organu interpretacyjnego skoro dopuszczalne jest stosowanie do umów nienazwanych przepisów o umowach nazwanych, wprost lub przez analogię – w przypadku spółki cichej właściwym jest potraktowanie wniesienia wkładu przez stronę jako udzielenie pożyczki, jeżeli przedmiotem wkładu są pieniądze lub rzeczy oznaczone co do gatunku - na co wskazuje treść art. 720 Kodeksu cywilnego (dalej: k.c.). Przekazanie przedmiotu wkładu i późniejszy jego zwrot nie stanowi dochodu wnioskodawcy. Za dochód taki należy uważać jedynie udział w zysku przedsiębiorcy. Jeżeli więc wspólnikiem spółki cichej jest osoba fizyczna, która wniosła do tej spółki wkład pieniężny, który nie jest związany z prowadzoną przez tę osobę działalnością gospodarczą, wówczas przychód z tytułu uczestnictwa w spółce cichej należy zakwalifikować jako przychód z tytułu odsetek od pożyczek. W rezultacie, organ odpowiadając na postawione pytania stwierdził, że przychód wnioskodawcy z tytułu zawartej umowy o finansowanie produkcji filmowej należy zakwalifikować do przychodów z kapitałów pieniężnych, tj. odsetek od pożyczek zgodnie z art. 10 ust. 1 pkt 7 w zw. art. 17 ust. 1 pkt 1 u.p.d.o.f.
Uwzględniając skargę Sąd pierwszej instancji uznał stanowisko organu interpretacyjnego za nieprawidłowe.
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej. W wyroku wyjaśniono, że postanowienia umowy spółki cichej, dotyczącej opisanej we wniosku inwestycji w produkcję filmu, nie odpowiadają essentialia negotii umowy pożyczki skodyfikowanej w art. 720 k.c. Rację ma zatem skarżący zarzucając, że organ interpretacyjny błędnie potraktował wniesienie wkładu przez wspólnika cichego jako udzielenie pożyczki, a udział w zysku jako dochód z odsetek od pożyczki, naruszając w ten sposób art. 17 ust. 1 pkt 1 u.p.d.o.f. i art. 720 k.c. w zw. z art. 121 § 1 Ordynacji podatkowej. Umowa spółki cichej, w której wspólnik w zamian za wkład pieniężny zapewnia sobie udział w zyskach z inwestycji, nie jest tym samym co udzielenie pożyczki. Wspólnik cichy nie otrzyma więc opodatkowanych u źródła odsetek, ale przychody z innych źródeł - proporcjonalnie do swojego udziału w zysku z przedsięwzięcia.
Udział w zysku osiągnięty przez wspólnika cichego nie może być zakwalifikowany jako przychód z tytułu udziału w zyskach osób prawnych (art. 17 ust. 1 pkt 4 u.p.d.o.f.) skoro spółka cicha nie posiada osobowości prawnej (jest to umowa zobowiązaniowa), ani jako przychód z pozarolniczej działalności gospodarczej (art. 10 ust. 1 pkt 3 u.p.d.o.f.), bowiem wspólnik cichy nie prowadzi działalności gospodarczej we własnym imieniu, a wnioskodawca jest osobą fizyczną nieprowadzącą działalności gospodarczej. W konsekwencji, przychody wspólnika cichego należy zakwalifikować jako przychody z innych źródeł (art. 10 ust. 1 pkt 9 u.p.d.o.f.).
07 maja 2026
CIT - działalność badawczo-rozwojowa, koszty budowy prototypu - wyrok z 16 kwietnia 2026 r., II FSK 866/23
We wniosku o wydanie indywidualnej interpretacji spółka akcyjna wskazała, że jest polskim rezydentem podatkowym i jednym z wiodących producentów specjalistycznych rozwiązań do automatyzacji i robotyzacji procesów produkcyjnych, głównie dla przemysłu samochodowego (...)
CIT - działalność badawczo-rozwojowa, koszty budowy prototypu - wyrok z 16 kwietnia 2026 r., II FSK 866/23
We wniosku o wydanie indywidualnej interpretacji spółka akcyjna wskazała, że jest polskim rezydentem podatkowym i jednym z wiodących producentów specjalistycznych rozwiązań do automatyzacji i robotyzacji procesów produkcyjnych, głównie dla przemysłu samochodowego.
Wnioskodawca prowadzi działalność badawczo-rozwojową w rozumieniu art. 4a pkt 26 ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych (dalej: u.p.d.o.p.) w postaci prac rozwojowych, o których mowa w art. 4a pkt 28 u.p.d.o.p., a pracami rozwojowymi w spółce są m. in. produkty realizowane w formie prototypu (maszyny i linie technologiczne projektowane na zamówienie) - prace projektowe, inżynierskie, programowe, wykonawcze, ustawcze, uruchomieniowe zapewniające funkcjonalność prototypu.
Na wezwanie organu interpretacyjnego wnioskodawca wyjaśnił, że wytworzony w trakcie prac rozwojowych prototyp linii technologicznej amortyzatorów jest zwieńczeniem podejmowanych prac rozwojowych w spółce. Jest to finalny efekt prowadzonych przez spółkę prac rozwojowych, który stanowi potwierdzenie, że podjęte przez spółkę działania i dokonane zmiany w ramach podejmowanych prac rozwojowych skutkowały wytworzeniem technologii umożliwiającej odbiorcom zwiększenie elastyczności produkcji.
W konsekwencji, zdaniem wnioskodawcy, koszty wytworzenia prototypu nie są samodzielną kategorią kosztów, ale zawierają się w kosztach związanych z podejmowanymi pracami rozwojowymi w spółce, które skutkowały wytworzeniem nowej ulepszonej technologii. Tym samym koszty wytworzenia prototypu to wydatki związane z podejmowanymi (wymienionymi w treści wniosku) pracami rozwojowymi.
W tak opisanym stanie faktycznym spółka sformułowana pytanie: czy na wartość początkową wartości niematerialnej i prawnej w postaci "prac rozwojowych" w rozumieniu art. 16b ust. 2 pkt 3 u.p.d.o.p. należy również zaliczyć koszty poniesione na budowę prototypu?
W ocenie wnioskodawcy, wytworzony w trakcie prac rozwojowych prototyp linii technologicznej nie powinien być traktowany jako samodzielny środek trwały, ale koszty związane z jego wytworzeniem, jako koszty prac rozwojowych, powinny być rozliczone w ramach wartości niematerialnych i prawnych, będących zakończonymi z wynikiem pozytywnym pracami rozwojowymi, stosownie do art. 16b ust. 2 pkt 3 u.p.d.o.p.
Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej uznał stanowisko wnioskodawcy za nieprawidłowe. Zdaniem organu, koszty związane z wytworzeniem prototypu nie powinny powiększać wartości ponoszonych prac rozwojowych. Wydatki na wytworzenie prototypu nie będą stanowić elementu wartości początkowej wartości niematerialnej i prawnej w postaci "prac rozwojowych". Wytworzony prototyp powstał bowiem w następstwie prowadzonych prac rozwojowych, a nie stanowi wydatku niezbędnego do wytworzenia opisanych we wniosku prac rozwojowych.
Uchylając zaskarżoną interpretację indywidualną WSA w Warszawie nie podzielił stanowiska organu, że koszty powstania prototypu nie stanowią wydatku niezbędnego do wytworzenia opisanych we wniosku prac rozwojowych. Na wartość początkową wartości niematerialnej i prawnej w postaci „prac rozwojowych" w rozumieniu art. 16b ust. 2 pkt 3 u.p.d.o.p. należy więc zaliczyć koszty poniesione na budowę prototypu.
Oddalając skargę kasacyjną Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej Naczelny Sąd Administracyjny wyjaśnił, że wytworzenie prototypu jest niezbędnym elementem prowadzonych prac rozwojowych. Bez wytworzenia prototypu nie można byłoby uznać, że spółka zakończyła prace rozwojowe, które były przedmiotem projektu. Z treści wniosku nie wynika, aby strona skarżąca zajmowała się produkcją amortyzatorów, nie można więc domniemywać, ani zakładać, że stworzony prototyp linii produkcyjnej do ich wytwarzania mógłby mieć zastosowanie w jej działalności, a tym samym stanowić jej środek trwały.
07 maja 2026
Transkrypcja aktu małżeństwa osób tej samej płci zawartego za granicą a klauzula porządku publicznego – wyroki z 7 maja 2026 r. II OSK 1075/23, II OSK 2070/23 i II OSK 2073/23
Sprawy dotyczyły odmowy transkrypcji zagranicznych aktów małżeństwa osób tej samej płci. Podstawę odmowy stanowił art. 107 pkt 3 ustawy z dnia 28 listopada 2014 r. – Prawo o aktach stanu cywilnego (...)
Transkrypcja aktu małżeństwa osób tej samej płci zawartego za granicą a klauzula porządku publicznego – wyroki z 7 maja 2026 r. II OSK 1075/23, II OSK 2070/23 i II OSK 2073/23
Sprawy dotyczyły odmowy transkrypcji zagranicznych aktów małżeństwa osób tej samej płci. Podstawę odmowy stanowił art. 107 pkt 3 ustawy z dnia 28 listopada 2014 r. – Prawo o aktach stanu cywilnego, zgodnie z którym kierownik urzędu stanu cywilnego odmawia dokonania transkrypcji, jeżeli byłaby ona sprzeczna z podstawowymi zasadami porządku prawnego Rzeczypospolitej Polskiej.
NSA wskazał, że wykładnia zawartej w tym przepisie klauzuli generalnej nie może ograniczać się wyłącznie do odwołania do art. 18 Konstytucji RP oraz art. 1 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, zgodnie z którymi małżeństwo w polskim porządku prawnym stanowi związek kobiety i mężczyzny. Ocena zgodności transkrypcji z podstawowymi zasadami porządku prawnego wymaga również uwzględnienia zobowiązań międzynarodowych Rzeczypospolitej Polskiej, w szczególności art. 8 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności. Europejski Trybunał Praw Człowieka (ETPCz) w sprawach Formela przeciwko Polsce (skarga nr 58828/12) oraz Andersen przeciwko Polsce (skarga nr 53662/20) uznał bowiem, że odmowa transkrypcji aktu małżeństwa osób tej samej płci zawartego za granicą narusza art. 8 Konwencji gwarantujący poszanowanie życia prywatnego i rodzinnego. Okoliczność ta musi być uwzględniona przy wykładni art. 107 pkt 3 Prawa o aktach stanu cywilnego. Zgodnie z art. 91 ust. 2 Konstytucji RP ratyfikowana umowa międzynarodowa ma pierwszeństwo przed ustawą, jeżeli ustawy nie da się pogodzić z umową międzynarodową. Oznacza to obowiązek takiej wykładni przepisów ustawowych, która pozostaje zgodna z Konwencją oraz orzecznictwem ETPCz.
NSA wskazał także, że zgodnie z art. 272 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka stanowi podstawę wznowienia postępowania sądowoadministracyjnego. Wydanie rozstrzygnięcia pozostającego w oczywistej sprzeczności z utrwalonym stanowiskiem ETPCz prowadziłoby zatem do świadomego wydania wyroku narażonego na możliwość wznowienia postępowania.
W konsekwencji NSA uznał, że wykładnia art. 107 pkt 3 Prawa o aktach stanu cywilnego, uwzględniająca art. 8 Konwencji w rozumieniu przyjętym przez ETPCz, prowadzi do wniosku, że transkrypcja aktu małżeństwa osób tej samej płci zawartego zgodnie z prawem obcego państwa nie jest sprzeczna z podstawowymi zasadami porządku prawnego Rzeczypospolitej Polskiej. NSA zastrzegł jednocześnie, że dokonanie transkrypcji nie oznacza wprowadzenia do polskiego porządku prawnego instytucji małżeństwa osób tej samej płci, lecz stanowi formę uznania skutków prawnych małżeństwa zawartego zgodnie z prawem obcego państwa, służącą zapewnieniu poszanowania prawa do życia prywatnego i rodzinnego.
06 maja 2026
Obowiązki organu przekazującego sprawę według właściwości w kontekście ochrony danych osobowych - wyrok z 6 maja 2026 r., III OSK 2173/25
Sprawa dotyczyła przetwarzania danych osobowych zawartych w dokumentacji przekazanej między organami administracji publicznej w związku z postępowaniem dotyczącym skierowania kierowcy na badania lekarskie (...)
Obowiązki organu przekazującego sprawę według właściwości w kontekście ochrony danych osobowych - wyrok z 6 maja 2026 r., III OSK 2173/25
Sprawa dotyczyła przetwarzania danych osobowych zawartych w dokumentacji przekazanej między organami administracji publicznej w związku z postępowaniem dotyczącym skierowania kierowcy na badania lekarskie.
NSA wskazał, że w art. 14 ust. 1 i 2 RODO* uregulowany został obowiązek informacyjny dotyczący przypadku pozyskiwania danych osobowych w sposób inny niż od osoby, której dane dotyczą. Obowiązek informacyjny z art. 14 ust. 1 i 2 RODO może zostać wyłączony na podstawie art. 14 ust. 5 lit. c RODO, jeżeli pozyskanie lub ujawnienie danych osobowych jest wyraźnie przewidziane w prawie Unii lub prawie państwa członkowskiego, a przepisy te przewidują odpowiednie środki ochrony praw i interesów osoby, której dane dotyczą. Artykuł 65 § 1 k.p.a. reguluje przekazanie sprawy według właściwości, co wiąże się z koniecznością pozyskania i ujawnienia danych osobowych między organami administracji publicznej. Chociaż przepis ten samodzielnie nie ustanawia mechanizmów ochrony danych osobowych, gwarancje takie wynikają z przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego dotyczących dostępu do akt sprawy oraz z uprawnień procesowych strony postępowania. W konsekwencji NSA uznał, że zawiadomienie o przekazaniu sprawy według właściwości zastępuje obowiązek informacyjny z art. 14 ust. 1 i 2 RODO, na podstawie wyjątku przewidzianego w art. 14 ust. 5 lit. c RODO.
NSA wyjaśnił ponadto, że art. 33 ust. 1 RODO dotyczący obowiązku zgłoszenia naruszenia ochrony danych osobowych znajduje zastosowanie wyłącznie wtedy, gdy administrator doprowadził do naruszenia bezpieczeństwa danych lub naruszenie powstało w jego „łańcuchu przetwarzania”. Samo otrzymanie przez organ danych, które mogły zostać wcześniej bezprawnie ujawnione przez inny podmiot, nie oznacza jeszcze obowiązku dokonania zgłoszenia naruszenia przez organ otrzymujący dane.
* rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) (Dz. Urz. UE L 119 z dnia 4 maja 2016 r., str. 1, Dz. Urz. UE L 127 z dnia 23 maja 2018 r., str. 2 oraz Dz. Urz. UE L 74 z dnia 4 marca 2021 r., str. 35).
04 maja 2026
Korespondencja między organami a pojęcie dokumentu wewnętrznego – wyrok z 9 kwietnia 2026 r., III OSK 1597/25
Sprawa dotyczyła bezczynności Głównego Inspektora Farmaceutycznego w przedmiocie rozpoznania wniosku strony o udostępnienie informacji publicznej obejmującego korespondencję kierowaną do Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Farmaceutycznego (...)
Korespondencja między organami a pojęcie dokumentu wewnętrznego – wyrok z 9 kwietnia 2026 r., III OSK 1597/25
Sprawa dotyczyła bezczynności Głównego Inspektora Farmaceutycznego w przedmiocie rozpoznania wniosku strony o udostępnienie informacji publicznej obejmującego korespondencję kierowaną do Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Farmaceutycznego, w szczególności pisma dotyczące weryfikacji statusu aptek prowadzonych przez tę stronę. Organ uznał, że żądane dokumenty nie stanowią informacji publicznej, powołując się m.in. na ich „wewnętrzny” charakter.
NSA wskazał, że pojęcie informacji publicznej, określone w art. 1 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej oraz art. 61 ust. 1 Konstytucji RP, ma charakter szeroki i obejmuje każdą informację odnoszącą się do działalności organów władzy publicznej oraz realizacji przez nie zadań publicznych. Kwalifikacja danej informacji jako publicznej nie zależy od celu, w jakim wnioskodawca jej żąda, ani od tego, czy dotyczy ona jego indywidualnej sprawy.
Ponadto, kryterium „sprawy własnej” nie może stanowić podstawy odmowy udostępnienia informacji publicznej. Prawo do informacji publicznej ma charakter publicznego prawa podmiotowego i przysługuje każdemu, bez konieczności wykazywania interesu prawnego lub faktycznego. Przyjęcie odmiennego stanowiska prowadziłoby do sytuacji, w której ta sama informacja miałaby charakter publiczny lub niepubliczny w zależności od podmiotu występującego z wnioskiem, co pozostawałoby w sprzeczności z art. 2 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej.
NSA podkreślił jednocześnie, że z zakresu informacji publicznej wyłączone są dokumenty prywatne oraz informacje odnoszące się wyłącznie do sfery prywatnej. Dokument prywatny nie uzyskuje charakteru informacji publicznej tylko dlatego, że znajduje się w aktach organu. Natomiast dokumenty wytworzone przez organ w związku z wykonywaniem jego kompetencji, w tym dokumenty dotyczące konkretnych spraw, co do zasady stanowią informację publiczną.
NSA wyjaśnił również, że pojęcie dokumentu wewnętrznego obejmuje dokumenty służące wymianie informacji wewnątrz struktury organizacyjnej organu, mające charakter roboczy, przygotowawczy lub organizacyjny, które nie są kierowane na zewnątrz i nie wyrażają stanowiska organu. Dokumenty takie stanowią element procesu decyzyjnego i nie podlegają udostępnieniu. Nie każdy jednak dokument powiązany z działalnością organu może zostać uznany za dokument wewnętrzny. Kluczowe znaczenie ma to, czy dokument został skierowany do podmiotu zewnętrznego oraz czy posiada walor oficjalności. Dokumenty mające charakter oświadczeń woli organu, kierowane do innych podmiotów wykonujących zadania publiczne i mogące wywoływać skutki w sferze zewnętrznej, nie mieszczą się w kategorii dokumentów wewnętrznych. Z tego powodu NSA uznał, że pisma kierowane przez Głównego Inspektora Farmaceutycznego do wojewódzkiego inspektora farmaceutycznego, sporządzone po zakończeniu postępowań administracyjnych i odnoszące się do wykonywania zadań publicznych, mają charakter dokumentów urzędowych. Okoliczność, że organy pozostają w relacji nadzorczej, nie nadaje tego rodzaju dokumentom charakteru wewnętrznego. Artykuł 115 ust. 1 pkt 3 ustawy – Prawo farmaceutyczne, regulujący uprawnienia nadzorcze Głównego Inspektora Farmaceutycznego, nie stanowi podstawy do uznania takiej korespondencji za dokumentację wewnętrzną, lecz potwierdza odrębność podmiotów, między którymi następuje wymiana informacji.
W konsekwencji NSA podzielił stanowisko wojewódzkiego sądu administracyjnego, że żądane dokumenty stanowią informację publiczną, a organ – odmawiając ich udostępnienia bez wydania decyzji – pozostawał w bezczynności. W takiej sytuacji zasadne było zobowiązanie organu do rozpoznania wniosku w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej. Jednocześnie NSA podkreślił, że zobowiązanie do rozpoznania wniosku nie jest równoznaczne z zobowiązaniem do udostępnienia informacji publicznej. Sposób rozpoznania wniosku pozostaje w gestii organu, do którego strona zwróciła się o udostępnienie informacji publicznej.
04 maja 2026
Decyzja o dopuszczalnym poziomie hałasu a brak legalnej zabudowy mieszkaniowej – wyrok z 21 kwietnia 2026 r., III OSK 1790/23
Sprawa dotyczyła umorzenia postępowania w przedmiocie wydania decyzji ustalającej dopuszczalny poziom hałasu przenikającego do środowiska w związku z działalnością zakładu prowadzącego obróbkę kamienia (...)
Decyzja o dopuszczalnym poziomie hałasu a brak legalnej zabudowy mieszkaniowej – wyrok z 21 kwietnia 2026 r., III OSK 1790/23
Sprawa dotyczyła umorzenia postępowania w przedmiocie wydania decyzji ustalającej dopuszczalny poziom hałasu przenikającego do środowiska w związku z działalnością zakładu prowadzącego obróbkę kamienia. Podstawę tego rodzaju decyzji może stanowić art. 115a ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. – Prawo ochrony środowiska.
NSA wyjaśnił, że postępowanie prowadzone na podstawie art. 115a ustawy – Prawo ochrony środowiska ma na celu ochronę terenów wskazanych w art. 113 ust. 2 pkt 1 tej ustawy, w szczególności terenów przeznaczonych pod zabudowę mieszkaniową. W przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego kwalifikacja terenu następuje na podstawie jego faktycznego zagospodarowania i wykorzystywania, z uwzględnieniem terenów sąsiednich. Dla uznania danego terenu za faktycznie zagospodarowany pod zabudowę mieszkaniową konieczne jest nie tylko faktyczne zamieszkiwanie, lecz również zgodność takiego wykorzystania z obowiązującym prawem. Oznacza to, że zabudowa musi być legalna, a w szczególności zrealizowana na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę lub decyzji o zmianie sposobu użytkowania. W konsekwencji brak decyzji pozwalającej na zmianę sposobu użytkowania lokalu użytkowego na lokal mieszkalny wyklucza możliwość zakwalifikowania nieruchomości jako terenu zabudowy mieszkaniowej w rozumieniu art. 113 ust. 2 pkt 1 ustawy – Prawo ochrony środowiska.
Ochrona przed hałasem nie może bowiem prowadzić do ograniczenia działalności gospodarczej prowadzonej zgodnie z prawem na terenach o charakterze przemysłowo-usługowym, w sytuacji gdy zabudowa mieszkaniowa powstała później i bez wymaganej w tym zakresie decyzji administracyjnej. Interesy osób korzystających z nieruchomości w sposób niezgodny z prawem nie mogą korzystać z wyższego poziomu ochrony niż interes przedsiębiorcy działającego na podstawie wymaganych zezwoleń.
NSA wskazał również, że obszar oddziaływania zakładu może zostać ustalony w oparciu o wyniki pomiarów hałasu przeprowadzonych przez wyspecjalizowany organ, a brak szczegółowego zakwestionowania tych ustaleń przez stronę wyklucza skuteczne podważenie ich prawidłowości.
29 kwietnia 2026
Obowiązek prowadzenia wizyjnego systemu kontroli składowiska odpadów w fazie rekultywacji – wyrok z 28 kwietnia 2026 r., III OSK 2841/24
Sprawa dotyczyła zakresu obowiązku prowadzenia wizyjnego systemu kontroli miejsca składowania odpadów, w szczególności tego, czy obowiązek ten trwa również po zaprzestaniu przyjmowania odpadów i w okresie rekultywacji składowiska (...)
Obowiązek prowadzenia wizyjnego systemu kontroli składowiska odpadów w fazie rekultywacji – wyrok z 28 kwietnia 2026 r., III OSK 2841/24
Sprawa dotyczyła zakresu obowiązku prowadzenia wizyjnego systemu kontroli miejsca składowania odpadów, w szczególności tego, czy obowiązek ten trwa również po zaprzestaniu przyjmowania odpadów i w okresie rekultywacji składowiska. NSA wskazał, że art. 25 ust. 6a ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach nakłada obowiązek prowadzenia wizyjnego systemu kontroli zarówno na posiadacza odpadów, jak i na zarządzającego składowiskiem odpadów, przy czym zakres tego obowiązku nie jest ograniczony wyłącznie do etapu faktycznego przyjmowania odpadów. Przepis ten posługuje się pojęciem „miejsca składowania odpadów”, które nie jest tożsame z czynnością składowania odpadów.
NSA podkreślił, że składowisko odpadów jako obiekt budowlany stanowi miejsce, w którym odpady pozostają zdeponowane także po zakończeniu ich przyjmowania. W konsekwencji obowiązek prowadzenia systemu kontroli odnosi się do tego miejsca jako całości, a nie jedynie do momentu deponowania odpadów. Z kolei eksploatacja składowiska odpadów – zgodnie z art. 123 ust. 1 pkt 2 ustawy o odpadach – trwa do dnia zakończenia rekultywacji. Oznacza to, że również w tym okresie istnieje obowiązek prowadzenia wizyjnego systemu kontroli miejsca składowania odpadów. Przyjęcie odmiennej wykładni prowadziłoby do nieuzasadnionego zawężenia zakresu zastosowania art. 25 ust. 6a ustawy o odpadach. Z przepisu tego wynika bowiem, że zarówno posiadacz odpadów, dysponujący stosownym zezwoleniem w zakresie gospodarowania odpadami, zobowiązany jest do prowadzenia wizyjnego systemu kontroli miejsca składowania odpadów, jak i zarządzający składowiskiem odpadów, nawet w sytuacji, gdy nie dysponował on stosownym zezwoleniem na przetwarzanie odpadów i nie dokonywał już czynności w postaci przyjmowania na składowisko odpadów.
Cel regulacji polegający na zapewnieniu prawidłowości gospodarowania odpadami przemawia za objęciem obowiązkiem kontroli także okresu rekultywacji, w ramach której mogą być także wykorzystywane odpady.
Sprawa dotyczyła zakresu obowiązku prowadzenia wizyjnego systemu kontroli miejsca składowania odpadów, w szczególności tego, czy obowiązek ten trwa również po zaprzestaniu przyjmowania odpadów i w okresie rekultywacji składowiska. NSA wskazał, że art. 25 ust. 6a ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach nakłada obowiązek prowadzenia wizyjnego systemu kontroli zarówno na posiadacza odpadów, jak i na zarządzającego składowiskiem odpadów, przy czym zakres tego obowiązku nie jest ograniczony wyłącznie do etapu faktycznego przyjmowania odpadów. Przepis ten posługuje się pojęciem „miejsca składowania odpadów”, które nie jest tożsame z czynnością składowania odpadów.
NSA podkreślił, że składowisko odpadów jako obiekt budowlany stanowi miejsce, w którym odpady pozostają zdeponowane także po zakończeniu ich przyjmowania. W konsekwencji obowiązek prowadzenia systemu kontroli odnosi się do tego miejsca jako całości, a nie jedynie do momentu deponowania odpadów. Z kolei eksploatacja składowiska odpadów – zgodnie z art. 123 ust. 1 pkt 2 ustawy o odpadach – trwa do dnia zakończenia rekultywacji. Oznacza to, że również w tym okresie istnieje obowiązek prowadzenia wizyjnego systemu kontroli miejsca składowania odpadów. Przyjęcie odmiennej wykładni prowadziłoby do nieuzasadnionego zawężenia zakresu zastosowania art. 25 ust. 6a ustawy o odpadach. Z przepisu tego wynika bowiem, że zarówno posiadacz odpadów, dysponujący stosownym zezwoleniem w zakresie gospodarowania odpadami, zobowiązany jest do prowadzenia wizyjnego systemu kontroli miejsca składowania odpadów, jak i zarządzający składowiskiem odpadów, nawet w sytuacji, gdy nie dysponował on stosownym zezwoleniem na przetwarzanie odpadów i nie dokonywał już czynności w postaci przyjmowania na składowisko odpadów.
Cel regulacji polegający na zapewnieniu prawidłowości gospodarowania odpadami przemawia za objęciem obowiązkiem kontroli także okresu rekultywacji, w ramach której mogą być także wykorzystywane odpady.